Poznajmy się. Troche o mnie, czyli LBA

15:09:00



Współczesna Matka Polka nominowała mnie do Liebster Blog Award. Z jednej strony mnie to ucieszyło a z drugiej dobiło, gdyż akurat rozkładałam się na katar. Wiem, wiem. To mężczyźni należą do grona tych, którzy umierają podczas grypy i szukają w nas, kobietach, pielęgniarek, kucharek, sprzątaczek i nie wiadomo kogo jeszcze. Ale ja mam katar, serio. I ten katar to moja śmierć. Mogę mieć gorączkę, zawalone gardło, bóle wszelakiej treści i maści - i przeżyję. Katar to morderca. Wierzcie mi, umieram przy nim zawsze. Dlatego też nominacja Oli mnie powaliła zarówno pozytywnie jak i negatywnie. 
A że lubię wyzwania i wysoko postawione poprzeczki, to klepię ten post z gilem po podłogę.

Nie miałam wątpliwości co do tego, że odpowiem na pytania Oli u siebie na blogu. Jej pytania bardzo mi się spodobały. Przede wszystkim były inne niż te wszystkie, które czytała do tej pory. Trafiły w moje serce i skradły chwilę na udzielenie odpowiedzi. Dlaczego zachęcam Was do przeczytania tego postu? Bo to jest idealna możliwość poznania kilku prawd o mnie. Oczywiście nie wyobrażam sobie nie napisać tekstu o 20 rzeczach, których o mnie nie wiecie. Obiecałam to przecież Bartkowi z blogu Rodzina w praktyce. Ale, że idzie mi to jak krew z nosa, to na chwilę obecną musi wystarczyć Wam to. 
Więc zaczynamy.

1. Czy wierzysz w przyjaźń damsko-męską?
Wierzę. W liceum miałam kolegę - przyjaciela. Z resztą, nie był on jedynie moim przyjacielem. Wszystkie dziewczyny w klasie go uwielbiały za jego ciepło, poczucie humoru i osobowość. Nie był on obiektem naszych westchnień (przynajmniej nie moich). Był przyjacielem. Serdecznym człowiekiem, z którym można było porozmawiać. Nigdy go nie zapomnę i po dziś dzień wspominam ciepło. To o Tobie Tomku. Jeśli to czytasz, to będziesz wiedział. 

2. Czy jesteś plotkarą?
Każda kobieta jest plotkarą. Jeśli mówi, że jest inaczej - kłamie. Nie znam żadnej kobiety, która nie lubiłaby sobie poplotkować. Nie ważne czy jest to obrabianie komuś czterech liter czy zwykła wymiana zdań i myśli ze znajomymi. Każda rozmowa, prędzej czy później, doprowadza do plotkowania na pierdyliard tematów. 
Tak - jestem plotkarą. Lubię sobie poplotkować. Ale w granicach zdrowego rozsądku. 

3. Kiedy ostatnio się odchudzałaś?
Nigdy. Naprawdę. Nie mam takiej potrzeby. Moja waga należy raczej do tendencji spadkowej. Dlatego też nie czuję potrzeby wprowadzania diet i katowania się ćwiczeniami. Szukam raczej sposobu na utrzymanie wagi, bo w przytycie nie wierzę. 

4. Co lubisz w sobie najbardziej?
Upór. Wiem, że bez ciężkiego charakteru i uporu - do niczego w życiu bym nie doszła. Byłabym jak to ziarno niesione z siłą wiatry, podatne na wszystko i wszystkich, których spotkało na swojej drodze. A tak, jestem sobą. Czy się to komuś podoba czy nie, nie zamierzam tego zmieniać. 

5. Co byś w sobie zmieniła?
Z wyglądu: nos. Mam garbaty i mi się nie podoba. Choć dzierżę ten defekt wiele lat, to przyzwyczaić się nie mogę.
Z charakteru: chciałabym przestać być taka upierdliwa. Staram się, naprawdę. Ale efektów nie widać :/

6. Jaka jest najmilsza sytuacja, która Cię ostatnio spotkała?
Drugie miejsce w zestawieniu najlepszych tekstów tygodnia, według portalu Mądrzy Rodzice.

7. Czy pisałaś wcześniej bloga?
Tak. Choć nie wiem czy można to nazwać pisaniem a tym bardziej pisaniem blogu. Kiedyś miałam otwartą przestrzeń blogową, w której umieszczałam swoją radosną twórczość zwaną wierszami. Nawet czasami ktoś to czytał, o dziwo. Usunęłam ponad rok temu. Nie żałuję. 

8. Czy masz zwierzę w domu?
Dziecko się liczy? ;)

9.  Jaki jest Twój ulubiony środek komunikacji?
Auto-piechta. Mieszkam w tak małym mieście, że wszędzie mam blisko. Dziecko + wózek= spacer bez ograniczeń.

10. Herbata lepiej smakuje z kubka czy filiżanki?
Wolę kawę. W kubku. A najlepiej w wiadrze. 

11. O czym myślisz przed snem?
O tym, że znowu za późno się kładę i rano będę nieprzytomna.



Tyle o mnie. Żeby nie było, wyznaczam również swoje nominacje. Nikogo nie zmuszam do wywiązania się z zadania, ale miło by było. 
zdolnyaleleniwy.plkrzywaprosta.pl, parzydelko.pl, rodzinawpraktyce.pl, fathersday.pljustekmakemesmile.pl, nakolkach.com, otherlife.pl, mamatezkobieta.pl, kilkuetatowamama.com, kamilowski.pl

Moje pytania do Was:
1. Dlaczego zdecydowałeś/aś się na pisanie blogu?
2. Skąd pomysł na taką nazwę blogu?
3. Gdybyś mógł/mogła cofnąć czas, do jakiego momentu byś wrócił/a?
4. Co Cię najbardziej denerwuje?
5. Ile czasu dziennie poświęcasz na blogowanie?
6. Wyobraź sobie, że złapałeś/aś złotą rybkę. Masz jedno życzenie. O co poprosisz?
7. Twoje największe marzenie to...
8. Zasypiam z myślą o...
9. Czego nigdy w życiu byś nie zrobił/a?
10. Jaki kolor opisuje Twój charakter? 
11. Za 5 lat chciałbym/chciałabym...

Miłej zabawy i do zobaczenia na Waszych blogach. 

You Might Also Like

14 komentarze(y)

  1. numer 8 mnie rozbroił!
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja tak lubię czasami od drugiej strony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za nominację dziękuję, a już wkrótce większość odpowiedzi znajdziesz w analizowanej przeze mnie ankiecie, którą (jak sama dobrze wiesz Pani Pomysłodawczyni) przeprowadziłam wśród moich czytelników :) No..może nie w ankiecie, ale jej podsumowaniu, które zapowiada się baaaardzo długie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Konam... Wiesz, że nie wiedziałam, że ta "pomysłodawczyni" to o mnie? Turla się ze śmiechu 😂

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję z całego serca za nominację;) Nie uwierzysz, ale właśnie napisałam taki sam post i w nim nominowałam Ciebie;))) Za godzinę będzie opublikowany:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha... To dopiero zrządzenie losu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm, drugi raz jestem nominowany i chyba pierwszy raz skorzystam z zaproszenia. Choć przeraża mnie pytanie o kolory - nie znam się na nich.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię te nominacje i wyzwania. Fajna zabawa się z tego robi!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czuję, że kopnął mnę zaszczyt... Ja też nie znam się na kolorach. Będziesz rozgrzeszony. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tam garbatego nosa nie widzę, przynajmniej nie u Ciebie. U mnie w lustrze owszem!

    OdpowiedzUsuń
  11. Na tym zdjęciu jest tyle filtrów, że nie widać. Ale, gdyby zdjęcie było z profilu, to żaden filtr by nie pomógł.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda że usunęłaś, bo chętnie bym poczytała Twoje wiersze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wierz mi. Nie chciałabyś tego czytać.

    OdpowiedzUsuń