Czytam i polecam

21:35:00


Lubię polecać dobre i wartościowe wpisy. Dlatego też wpadłam przy niedzieli na pomysł, aby zebrać w jednym miejscu wartościowe treści, które są godne podania dalej. Nie jestem w stanie wszystkiego udostępniać na swojej tablicy. Inna kwestia jest taka, że nie znam i pewnie nigdy nie poznam całej blogosfery. Dlatego też niezmiernie mnie cieszy to, że inni blogerzy do mnie zaglądają i przy okazji polecajki podrzucili coś od siebie. 

Dlatego też powstał ten wpis. Nie wykluczone, że stanie się to stałym elementem tego bloga i takie polecajki będą u mnie gościć regularnie. Wszystko zależy tak naprawdę od Was, od tego czy taki pomysł przypadnie Wam do gustu, czy będziecie chcieli zaglądać do ciekawych treści, które tak naprawdę ja wybieram. A teksty do tego wpisu wybierałam czysto subiektywnie. Czyli jedynie to, co w moim odczuciu jest warte podania dalej, co zasługuje na pokazanie większemu gronu odbiorców. Jednocześnie nie oznacza to, że pozostałe teksty są złe. Zwyczajnie musiałam wybrać i uszczuplić listę.

Mam nadzieję, że dzięki temu poznacie kilka fajnych blogów i traficie na fajne i przydatne teksty.


PARENTING

  • Mitomamka - "Nie wychowam syna na mężczyznę" - w moim odczuciu tytuł trochę przewrotny, gdyż wychowywanie syna na mężczyznę nie polega na robieniu z niego maczo, któremu są obce uczucia i emocję. Chciałabym aby mój syn miał wpojone to, o czym pisze Kasia w ostatnim akapicie. 
  • Tygrysiaki - "Jak ograniczyć nadmiar zabawek w domu?" - jeśli macie problem z nadmiarem zabawek swojego dziecka, to ten tekst jest dla Was. Nie ma to jak za dużo dobroci na metr kwadratowy. Wyrzucanie dziecięcych zabawek nie należy do łatwych. Ale jak widać są na to proste sposoby. 
  • Kamilowski - "List do córki" - piękny, bardzo wzruszający i szczery list ojca do córki. Coś niesamowitego. Każdy rodzic powinien napisać taki list do swojego dziecka. 
  • Rodzinne porachunki - "Jak otrzymać 500+ na dziecko - przewodnik krok po kroku" - zainteresowanych tematem jest sporo. W związku z tym, że szaleństwo składania wniosków trwa w najlepsze, może komuś przyda się ten przewodnik. Proste wyjaśnienie zagadnienia i baza przydatnej wiedzy w jednym miejscu. 
  • Pociąg do życia - "Odcięcie pępowiny, czyli sztuka życia w siedmiu aktach" - nikt nie mówił, że macierzyństwo jest łatwe. Powiem więcej, nikt nie obiecywał, że będzie kolorowo. Jako nastolatka miałam za złe matce, że mi nie pozwala, że trzyma pod kloszem. Zarzekałam się, iż moje dziecko będzie mogło więcej. A dziś się zastanawiam czy za 10 lat nie dostanę szału ze strachu o niego. 
  • Och Karol - "Ciąża nie uratuje Twojego związku" - dziecko lekarstwem na kryzys? Nie bardzo to widzę. Jeśli ktoś chce ratować swój związek w oparciu o dziecko, a tym bardziej dziecko którego nie ma, to nie daję mu szans na dobre zakończenie tej historii. 


LIFESTYLE

  • Ścinkijascinki - "Verona" - co tu dużo mówić. Wypad do lumpeksu z facetem. Na pierwszy rzut myśli może się wydawać, że to samobójstwo. Przecież wypad do galerii z facetem to jazda bez trzymanki. Nic bardziej mylnego. Marcina można sobie zgarnąć nawet na taki wypad z przegrzebką kosza i tony wieszaków. Nie dość, ze facet sobie poradził to jeszcze był bardziej zaangażowany niż nie jedna kobieta. To trzeba przeczytać. P.S. Przy okazji polecam również zajrzenie do tekstu "Bartek"
  • Gackovski - "Kryzys męskości to ściema" - generalnie uważam tak jak autor owego tekstu. Kryzys męskości to ściema. PMS też. Ludzie nie mając na co zrzucić winy za swoje fochy, zrzucają je na kryzysy i napięcia. Bez względu na to czy się z tym zgadzacie czy też nie, tekst warto przeczytać.
  • Nie całkiem sama mama - Pospolite gnojenie (się) - czyli popularny i nie do zdarcia hejt, który jest dosłownie wszędzie. Ludzie czują się bezkarni i atakują z fałszywych kont, czerpiąc przy tym niewyobrażalną satysfakcję z dobijania ofiary. I co dalej?
  • Inżynieria jest kobietą - "Praca zdalna - czy na pewno dla Ciebie?" - jeśli zastanawiacie się nad tym, czy nie zacząć pracować z domu, ten tekst jest dla Was. Wszelkie plusy i minusy takiej pracy, przedstawione w tekście, z pewnością pomogą w podjęciu decyzji. 
  • Mara Time - "Nie chcę być dla was ciężarem" - wzruszająca opowieść o tym skąd się wzięliśmy i jak wiele innych ludzi mamy w sobie. Bo tak naprawdę, mimo iż każdy z nas jest osobną jednostką, to jednak mamy w sobie więcej z bliskich nam osób niż z samych siebie. 
  • Kluseczka.po.włoski - "Gdyby chociaż mucha zjawiła się" - nie wiesz o czym pisać na blogu? A może zwyczajnie nie wiesz po co go pisać i jaki to ma sens. A może masz blogowego doła, jak na rasowego blogera przystało? Jeśli coś Ci leży w tym temacie to Sabina śpieszy z pomocą.
KIEDYŚ POLECAŁAM NA FP

Są takie tekst, które już kiedyś polecałam na swoim fp. Nie chcę powielać tematu ale warto o nich wspomnieć. Te trzy poniżej szczególnie zapadły mi w pamięć. 

  • Kogel mogell - "Dokądkolwiek pójdę" - tekst nie wymaga komentowania. Trzeba po prostu przeczytać. Piękna historia miłości matki do dziecka, piękny sposób pisania o macierzyństwie. Tego tekstu nie da się streścić w dwóch zdaniach.  
  • Katarzyna Targosz - "Nie da się cofnąć czasu" - gdy pierwszy raz czytałam ten tekst miałam ciary na całym ciele. Tekst z niesamowicie mocnym przekazem. Polecając go na swoim fp napisałam, że to zdecydowanie najlepszy tekst jaki miałam okazję czytać w ostatnim czasie, jeśli nie w ciągu całego swojego życia. Nadal podtrzymuję to zdanie. Wniosek, jaki się nasuwa po jego przeczytaniu - dostajemy od swoich dzieci to, co sami im dajemy. 
  • Matka prawie żona - "Miała kiedyś ojca..." -bardzo mocny tekst o tym, co może się stać, gdy jedno z rodziców wyjeżdża za granicę aby zarobić na rodzinę. Tak naprawdę można stracić wszystko. Miłość dziecka nie zna granic, nawet gdy rodzic odchodzi. 

I na zakończenie coś w formie odskoczni od codzienności. Wciąż się powtarza, że mama nie bierze zwolnień a jedynie zielony płyn na wszelkie zło. Gdy dziecko choruje, to mama zostaje z nim w domu, dostając piękne L4. Jak się okazuje, ojcowie nie biorą chorobowego na dziecko. A powinni, jeśli jest taka okoliczność. Dlaczego tak się dzieje? O tym u Bartka z Rodziny w praktyce. Gdy dzieci chorują, tata nie bierze zwolnienia. 


Tworzenie owego wpisu było dla mnie naprawdę świetnym doświadczeniem i zastanawiam się nad ty, czy nie wprowadzić stałego cyklu z polecajką. Tylko następnym razem już na jakichś zasadach, a nie na wariackich papierach. :)

You Might Also Like

41 komentarze(y)

  1. Świetny pomysł, poleceniami uczynić z niego serię. O wielu blogach nawet nie słyszałam, dzieki!

    OdpowiedzUsuń
  2. No to robimy śniadanie i bierzemy się za czytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezwykle mi miło, że i mój tekst (do tego jako ponadczasowy!) znalazł się w tym zestawieniu! :*
    Inne tytuły brzmią bardzo ciekawie, więc będę musiała pozaglądać, a co do odwiedzania lumpeksu z facetem, to Ojciec na Szczycie mi wiele świetnych ciuchów w sh wynalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakże mi miło :)
    Pomysł z cyklem mi się podoba i jestem jak najbardziej na tak :)
    Poczytam wieczorem.

    OdpowiedzUsuń
  5. No i masz. Samo się nie posprząta, a będzie musiało, bo idę czytać! :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuje bardzo:) Ale gdzie żeś Ty mój taki stary wpis znalazła?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marcin ze ścinek wrzucił w polecajkę na fp :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powtarzaj sobie "jutro też będzie brudno" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiesz, nikt Cię nie zmusza, ale jest szansa, ze złapiesz coś ciekawego na haczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kilku z powyższych też nie znałam do niedawna. Wyszło przy polecajce, która okazała się fajnym pomysłem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobry pomysł. Można zahaczyć nawet o porę obiadową.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten Twój tekst jest po prostu niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  13. "Nikt Cię nie zmusza" - jeden z bardziej zmuszających tekstów ever. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale miłe wyróżnienie! Dziękuję bardzo :) I ile ciekawej lektury do nadrobienia, bo nie wszystkich znam, ale chętnie odwiedzę :)
    I chciałam tylko sprostować, że jestem Mitomamka ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. O jejku. Przepraszam Cię bardzo. Musiałam się z rozpędu pomylić.

    OdpowiedzUsuń
  16. Większość tekstów znam, a tych co nie znam, to z chęcią zajrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję za polecenie, bardzo mi miło :). Fajna inicjatywa, bo można poznać blogi, których się jeszcze nie znało.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kłaniam się za polecajkę i lecę czytać resztę :)
    Miłego dzionka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kilka tekstów czytałam:) Niektóre muszę poznać :) Fajne są takie polecajki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tekst Kasiu Targosz jest kapitalny, bez dwóch zdań.

    OdpowiedzUsuń
  21. Koniecznie rób kolejne, dużo fajnego czytania i okazji do poznania nowych miejsc w sieci.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja to już sama nie wiem, co jest fajniejsze, czytanie, czy pisanie. :) Ciągle wpadam na coś nowego i ciekawego i niedługo będę musiała grafik czytania stworzyć, żeby to ogarnąć i żeby nic mi nie umknęło. :D Już na fejsie znalazłam u Ciebie blog, na którym wiem, że zostanę.
    A teraz czas na kolejne. Dzięki, że jestem u Ciebie, wprawdzie żaden ze mnie paretingowiec, ale ten wpis akurat taki jest. :) Niestety strach o dziecko jest czasami silniejszy niż rozsądek. Strach jest cwany, bo sobie wyobraźnię bierze do współpracy, a ta jak zacznie produkować obrazy typu, co się może stać...Oby jednak rozsądek zawsze wygrywał. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wpisy dzieliłam tematycznie, bo to usprawnia znalezienie swoich klimatów. A Twój wpis właśnie taki jest. Mam nadzieję, że się zgłosisz do następnej polecajki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Twój tekst jest świetny. Czytałam go trzy razy. O!

    OdpowiedzUsuń
  25. No pewnie. Włączyłam śledzenie na fejsiku. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. znam tylko Mitmankę i Tygrysiaki. nadrabiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nieźle ;-) Gdzie ty masz tyle czasu na czytanie, bo jeszcze przecież musisz coś napisać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Późno chodzę spać. Czytam na telefonie. Piszę też na telefonie. Na kompie jedynie korekta.

    OdpowiedzUsuń
  29. A ja w kilka minut ogarnąłem już kilka wpisów i zrobiłem kilka komentarzy we wpisach, które polecasz... coś mi się wydaje, że właśnie wygrałaś całe moje internety ;-) muszę sam zacząć więcej pisać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. O rany :)
    Dzięki, nie wiedziałam, że aż tak zadziała :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Większość tekstów na prawdę rewelacyjna i trafiająca w serce :) Liczę, że będziesz dodawać więcej takich postów :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Większość z Twojej polecajki dobrze znam i też bardzo lubię! Ale kilka nieznanych wpadło mi w oko, chętnie odwiedzę i poznam, tylko niech ja złapię w końcu 5 minut wolnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dzięki za inspirujące teksty - zdecydowanie powinnaś robić taki ranking raz na jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń